Szmaragdowa tablica - Carla Montero

Laptopa trzymałam pod ręką, ponieważ autorka często strasznie zwlekała z wyjaśnianiem, o czym tak w ogóle pisze. Pojawiają się nazwiska historyczne, które nie muszą być znane szerokiemu ogółowi (takie jak Pico della Mirandola czy Elijah Delmedigo), w końcu przez wiele stron mowa o samej Szmaragdowej Tablicy, ale na słowa wyjaśnienia pojęć i imion trzeba czekać, chyba że wcześniej wyszpera się je samemu. W związku z tym muszę przyznać, że dzięki książce Montero dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy.

 

Więcej na: Zielono w głowie

oraz: Oblicza Kultury