Cranford - Elizabeth Gaskell

Perełką, która mnie ostatnio oczarowała i autentycznie zachwyciła jest "Cranford" Elizabeth Gaskell, zbiór szkiców wydany niedawno ponownie, po raz pierwszy od wielu lat. Poznałam i od razu całym sercem pokochałam prowincjonalne miasteczko, które choć maleńkie, jest Anglią pierwszej połowy XIX wieku w miniaturze. Po przeczytaniu ostatniego słowa na ostatniej stronie poczułam smutek, jakbym wyjeżdżała z ukochanego, rodzinnego miejsca. W Cranford znalazłam wszystko to, co pociąga mnie w książkach z epoki wiktoriańskiej - cudownych ludzi, znakomite charaktery, niezrównane opisy życia, atmosfery i zwyczajów.

 

Więcej na: Zielono w głowie

oraz: Oblicza Kultury