Sekretna kochanka Dickensa - Claire Tomalin

Tytuł książki trochę zniechęca, prawda? Przychodzą na myśl plotkarskie pisemka, które czerpią zyski z krzykliwych i kontrowersyjnych nagłówków. W oryginale angielskim brzmi on zupełnie inaczej: "The Invisible Woman" - "Niewidzialna kobieta". I jakoś tak od razu robi się mniej skandalicznie, a bardziej biograficznie.

 

Więcej na: Zielono w głowie

oraz: Oblicza Kultury

 

Zachęcam do zajrzenia również tutaj:

W czterech ścianach wiktoriańskiego domu wielkiego pisarza [1]
W czterech ścianach wiktoriańskiego domu wielkiego pisarza [2]